START/BLOG/LUDZIE/Rafał Zaorski na taśmach Suszka. Koniec legendy polskiego kr...
// LUDZIE
5 MAJA 2026 · 2 min czytania

Rafał Zaorski na taśmach Suszka. Koniec legendy polskiego króla spekulacji

Rzeczpospolita ujawniła taśmy Suszka z Zaorskim. Cytaty mówią same za siebie, a do nich dochodzą fakty: 32 miliony pozwu, 350 milionów strat, smutni panowie.

Dawid Paczka
Dawid Paczka
CEO Emiteo · kosztalternatywny.pl
Rafał Zaorski na taśmach Suszka. Koniec legendy polskiego króla spekulacji

Rafał Zaorski aka Deskorolkarz ma dziś ciężki dzień.

Smutny koniec "idealisty", "merytokraty", "erudyty", wręcz "wolnomyśliciela". Człowieka, który przez ostatnie kilka lat był supernową na polskiej scenie traderskiej. Który ostatecznie okazuje się mątwą pokroju Palikota, Sapoty czy Pióra.

Rzeczpospolita ujawniła niedawno treść rozmów z grudnia 2020 roku, z zaginionym Sylwestrem Suszkiem.

"Myślę jak odrobić, Sylwester." "Przyjdę z pomysłem na swoje nazwisko." "Muszę zrobić dokładnie taką skalę, jak ty z BitBayem." "Myślę nawet, żeby fundusz zebrać, złożyć kasę, potem dać komuś pod zarządzanie."

„Rafał ja nie mam żadnego takiego dłużnika, jak, k…, ciebie, tak wysokiego, rozumiesz? Dlaczego? Bo ci, k…, zaufałem. Dlaczego? Bo, k…, powiedziałeś, że to wszystko ogarniesz".

Wychodzi na to, że słynne "bankructwo na ropie" mogło być nie do końca "za swoje pieniądze". I nawet spektakularne wyjście z dołka, ze 100 tys. do 1,2 mln na Zoomie, mogło być niewystarczające, żeby domknąć rachunki.


Niebezpieczni ludzie i smutni panowie

A może warto wspomnieć też o drugim nagraniu, do którego dotarła Rzeczpospolita - z 20 kwietnia tego roku. Tam ten sam Rafał Zaorski tłumaczy publicznie, dlaczego się "wycofał" z BitBaya.

Cytuję: „Niestety miałem przyjemność zobaczenia, co tam jest w kuluarach, jacy ludzie stoją. To są bardzo, naprawdę bardzo niebezpieczni ludzie". Pewnie. Tylko że jego spółka Krypto Jam pełniła funkcję animatora rynku na BitBayu nieprzerwanie od 2018 roku. Z trochę bardziej życiowym podejściem do tematu spotykamy się dopiero w informacjach Rzeczpospolitej, według których po zaginięciu Suszka do Zaorskiego pofatygowali się "smutni panowie". I tu rzeczywiście już pewnie zrobiło się "niebezpiecznie". Dla porządku dodam, że estońska spółka BB Trade Estonia OÜ - operator Zondacrypto - złożyła w 2023 roku pozew przeciwko Krypto Jam S.A. Zaorskiego na łączną kwotę przekraczającą 32 miliony złotych.

Rafał Zaorski, polski trader i twórca projektu BigShortBets


BigShortBets, czyli ICO na spłatę długów

Na szczęście dla takich jegomościów jak Rafał Zaorski istnieje świat krypto i ICO. Dzięki czemu, omijając jakiekolwiek regulacje o pozyskiwaniu kapitału w UE, można było zebrać miliony na BigShortBets. Żeby oddać długi. Żeby spłacić... no właśnie chyba jakiś "ludzi?"

Miał być Polski Polymarket i Agencja Wywiadowcza w jednym. Wyszło jak zawsze. Jak to mawiał sam Rafał, prawdziwy trader zarabia na rynku.

350 milionów strat i prezes w Izraelu

A wszystko to dzieje się na tle prawdziwego pożaru, jakim jest upadek samej Zondacrypto, czyli następczyni BitBaya. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia śledztwo w sprawie giełdy. Wstępne szacunki strat klientów: co najmniej 350 milionów złotych. Liczba poszkodowanych: około 30 tysięcy osób, każdego dnia rośnie. Może warto byłoby usłyszeć w tej sprawie obecnego CEO platformy, Przemysława Krala. No, ale niestety - akurat odpoczywa w Izraelu, gdzie wedle ustaleń mediów ma obywatelstwo. Izrael własnych nie wydaje, więc ekstradycja odpada. Wygodnie.

PS. Serdeczne pozdrowienia dla całej gawiedzi dziennikarsko-youtuberskiej, bandy klakierów, która tak skrupulatnie, konsekwentnie i niestrudzenie wspólnie budowała legendę naszego golden boya ze Złotej 44. Wasza robota, kolejne setki poszkodowanych, co prawda na kilkanaście marnych baniek. Nie mnie jednak "sukces to sukces", dlatego cieszcie się nim!

Miłego dnia moi drodzy!

// KOMENTARZE (0)
// ZOSTAW KOMENTARZ
// ZOSTAW KOMENTARZ