O mnie

Barranco Wall Kilimanjaro 2019

Mój życiorys jest relatywnie pokręcony i mam nadzieję, że kiedyś znajdę w sobie tyle odwagi, czasu i umiejętności, żeby zamknąć go w oficjalne ramy i bardziej się na ten temat rozpisać. Póki co jednak, postaram się w kilku akapitach streścić kim jestem i dlaczego chciałbym aspirować do miana osoby, od której mógłbyś coś zaczerpnąć.

Urodziłem się na wsi popegeerowskiej, w której mieszkały 63 osoby. Otoczenie, w którym spędziłem kilkanaście pierwszych lat swego życia mógłbym nazwać nie do końca perspektywicznym, ocierającym się o patologiczne. Miałem jednak to szczęście, że w oddalonym o 20 kilometrów Koszalinie, znajduje się jedno z najfajniejszych (i swego czasu najlepszych) liceów w Polsce – Dubois.

Koszalin to takie klasyczne Polskie miasto średniej wielkości. Może się ono pochwalić dużą ilością zieleni, przeciętną uczelnią, bliskością morza i brakiem perspektyw dla młodego człowieka. W szczególności tak było w okresie mojego dojrzewania, kiedy po upadku zakładów mięsnych (największego lokalnego pracodawcy pod koniec lat 90tych), bezrobocie przekroczyło 30%. Dlatego po maturze wyjechałem do Poznania, gdzie ukończyłem swoją oficjalną edukację stopniem licencjata wydziału Finansów i Rachunkowości Uniwersytetu Ekonomicznego.

Pracuję i sam się utrzymuję od 16tego roku życia. Początkowo  parałem się wszelkich możliwych prac fizycznych ze względu na płace i brak alternatyw. Pracowałem na budowie, przy agroturyzmie, w hurtowni pokryć dachowych. Później przerzuciłem się na mniej obciążające zawody jak np.: sprzedawca w multikinie czy kelner w luksusowej włoskiej restauracji. Wreszcie na drugim roku studiów załapałem się na pozycję redaktora w nieistniejącej już gazecie inwestycyjnej – Inwestor.

Popełniłem tam kilka gorszych i lepszych artykułów (#nostalgia), ale szybko zrozumiałem (uwaga zawieje truizmem motywacyjnym) „że praca na etacie nie jest dla mnie.”

Pierwszy raz na giełdzie zainwestowałem w wieku 17tu lat. Padło na 100 jednostek Mostostalu Warszawa, który sprzedałem chwilę przed wyjazdem na studia w październiku 2008. Swojego rachunku maklerskiego użyczył mi ojciec mojej ówczesnej dziewczyny. Dzisiaj w sumie jest ona moją żoną i mamą mojego synka, a wspomnianego udostępniającego formalnie nazywam swoim teściem. Same dobre wiadomości poza tą, że o ile dobrze pamiętam, to on nie miał takiego szczęścia z Mostostalem Warszawa jak ja i trzyma akcje tej spółki do dziś.

Pierwszą firmę założyłem w wieku 21 lat, nie było to o dziwo przedsięwzięcie pt „za hajs VC baluj” czyli startup finansowany przez którykolwiek z tzw funduszy 3.1. Była to natomiast niezbyt innowacyjna internetowa galeria biżuterii, finansowana z mojej własnej kieszeni (nad czym „owa” ubolewa do dziś). Podczas tego przedsięwzięcia popełniłem wszystkie możliwe błędy początkującego przedsiębiorcy, który pierwszy raz zderzył się z realiami e-commerce.

Później, jako inwestor próbowałem swoich sił w przemyśle drzewnym oraz kowalstwie artystycznym. Byłem współtwórcą portalu zajmującego się tematyką kryptowalut. Jestem też udziałowcem w centrum obliczeniowym. Działam jako aktywny inwestor na rynku nieruchomości oraz wspieram małą firmę architektoniczną.

Pewnie zastanawiasz się skąd na to wziąłem pieniądze.

Mam w swoim CV jedno prawdziwie udane przedsięwzięcie pt Smart Spin ltd. Tworzyłem je  jako jego prezes i co-founder od fazy zarodkowej na Malcie. Jest to największa inicjatywa e-learningowa w branży e-gamingowej bazująca na modelu ISAs (income sharing agreements). Odchodząc od korpo żargonu – jest to największa na świecie szkoła pokera, która naucza w zamian za udział w zyskach z gry swoich uczniów. Sprzedajemy swoje usługi w ponad sześćdziesięciu krajach na świecie i mamy przeszło dwa tysiące podpisanych umów.

Na koniec 2018 roku zrezygnowałem ze stanowiska CEO. Zwolnione w ten sposób zasoby czasu zamierzam przeznaczyć między innymi na rozwój tego bloga.

Koniec Laurki.

Więcej o mnie znajdziesz na: LinkedIn, Facebooku, Twitter oraz na Instagram.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Wyślij maila na adres: dawid@kosztalternatywny.pl

Pozdrawiam

DP

Wyświetleń 2 006